Wolni jak wilki 3 komentarze


My- podróżnicy, wolne duchy, marzyciele, pewnego dnia wstajemy z ciepłej codziennością pościeli z planem niezakładającym powrotu. W szaleńczej pogoni za wolnością zostawiamy wszystko co mamy, zatrzaskujemy za sobą drzwi i ruszamy w nieznane. Nigdzie nie chcemy przynależeć, od niczego zależeć, niczego posiadać, wolni jak ptaki chcemy być. Z szeroko otwartymi oczami idziemy w świat, nadstawiamy ucha, rozdziawiamy buzię, ukradkiem wycieramy tęsknoty łzę, nie oglądamy się za siebie. Świat wszystkimi zmysłami chłoniemy, w przyjaznych źrenicach dojrzeć swój sens usiłujemy. Próbować, poznawać chcemy. Wolni być.

I gdy chleba z najróżniejszych pieców zjemy, z ostatniej koszuli ograbieni i czym chata bogata w odległych w każdym wymiarze domach ugoszczeni zostaniemy, gdy sam na sam z dzikością natury długie dnie i rozgwieżdzone noce spędzimy, przy akompaniamencie leśnego echa i zgiełku wielkich miast po emocji palców koniuszki samych siebie poznamy, rozumieć zaczniemy, że w prawdziwej wolności nie o beztroskę łapania wszystkich srok za ogon chodzi, nie o przed odpowiedzialnościami ucieczkę. Pewnego dnia, budząc się w zakurzonym przygodami śpiworze odkryjemy, że za wolnością się nie goni.

Bo wolność zaczyna się tam, gdzie nasza świadomość. Świadomość co chcemy ze skarbnicy świata brać, co mu sami chcemy dawać, za co odpowiedzialni chcemy się stać. Bo prawdziwa wolność z mądrością, świadomością własnych potrzeb przychodzi i wraz z wiernością swoim wyborom przez życie pragnie iść. I siły, nieugiętości charakteru jej trzeba. I zakasanych do ciężkiej pracy rękawów. I tak jak niezależności wcale nie potrzeba samotności by w siłę rosnąć mogła, tak determinacja o naszej sile stanowi. I ludzie, którzy w ogień za nami bez wahania by szli, a których my w ogień zaprowadzić nigdy byśmy nie chcieli: nasi bliscy, nasi przyjaciele, nasze stado.

Wolni, bo świadomi, niezależni, wierni i silni bądźmy. Jak wilki.

Wilk – symbol wolności i niezależności – stał się inspiracją dla Martyny Wojciechowskiej, która wspólnie z marką W.KRUK stworzyła kolekcję biżuterii z wilkiem w roli głównej – Freedom – WOLF EDITION.

Głównymi motywami nowej odsłony biżuterii Freedom jest wilczy łab i kryza, którą sama noszę na szyi jako emblemat wolności i siły. W kolekcji znajdziecie również duże kolczyki, kolię i masywną bransoletę z motywem wilczej kryzy, zjawiskowe pierścienie i wisiory z wilczymi łbami, ale także wybór subtelnych, łańcuszkowych bransoletek, naszyjników i kolczyków odwołujących się wzornictwem do cech wilka i bliskości z naturą. Całą kolekcję znajdziecie pod linkiem: Freedom  – WOLF EDITION – Martyny Wojciechowskiej i W.KRUK.

Biżuteria ze zdjęcia: srebrny naszyjnik z wilczą kryzą.


Wpis powstał we współpracy z marką W.KRUK.

Za piękne zdjęcia dziękuję Oliwii Papatanasis z The Ollie.

Nie chcesz przegapić żadnego wpisu? Kliknij TU i zapisz się do newslettera!

Podoba Ci się? Podaj dalej! Twoja rekomendacja bardzo mnie ucieszy.


O Aleksandra Świstow

Dziennikarka i socjolożka, uzależniona od pisania pasjonatka podróży, miłośniczka gór i rozgadana pilotka wycieczek do Azji. Laureatka Travelerów National Geographic Polska w kategorii Blog Roku. Odwiedziła ponad 40 krajów, mieszkała w Angli, Chinach i Francji. W czerwcu 2015 ukazała się jej debiutancka książka "Laowai w wielkim mieście. Zapiski z Chin".


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

3 komentarzy do “Wolni jak wilki