„Ladies Break” w Gdańsku, czyli subiektywny przewodnik (nie tylko) dla kobiet 9 komentarzy


„Ladies Break” to seria przewodników skierowanych głównie (choć nie tylko) do kobiet. W ramach tego projektu, jeździmy z przyjaciółką w fajne miejsca i szukamy tego, co fajne kobiety lubią najbardziej, a lubimy jak jest miło, ładnie, trochę aktywnie, bardzo relaksująco i smacznie. Proponowałam Wam już babski wypad do pięknego Porto i leniwy weekend w pływającym domku w Mielnie. Dziś podpowiem Wam co zobaczyć w Gdańsku i podrzucę kilka bardzo przyjemnych i pysznych gdańskich adresów.

Zanim jednak to zrobię, oddam Gdańskowi, co mu się należy, czyli napiszę wielkimi literami, że jest SUPER FAJNYM MIASTEM. Tylko w jeden wieczór wpadły nam wręce ulotki aż trzech świetnych akcji społecznych wspieranych przez władze miasta dotyczących tematyki: edukacji seksualnej, mniejszości seksualnych, wielokulturowości i uchodźców – brawo! Dodając do tego, jak nam się miło w Gdańsku wypoczywało, jadło, piło i bawiło, dajemy 5 z plusem.

Co zobaczyć w Gdańsku

Po Głównym i Starym Mieście w Gdańsku wspaniale się spaceruje. Zabytkowe ulice, kolorowe kamienice, misterne zdobienia fasad mijanych budynków sprawiają, że co chwilę chce się zatrzymać i… gapić. Oto krótka ściąga, co zobaczyć w Gdańsku i na co szczególnie warto się zagapić.

Fontanna Neptuna

Chyba najbardziej charakterysztyczny zabytek Gdańska położony w centrum Długiego Targu, obowiązkowe miejsce na turystyczne selfie. Macie zdjęcie spod Neptuna z dzieciństwa? Ja mam, uczesana w dwa kucyki, z rodzicami w jeansowych wdziankach – pokażę Wam, jak się do niego dokopię w rodzinnych archiwach.

Dwór Artusa

Dwór Artusa to ten piękny budynek stojący za fontanną Neptuna. Kiedyś miejsce spotkań gdańskiej elity i artystów, dziś ciekawe muzem oddające oryginalny charakter tej dawnej ekskluzywnej gospody. Obejrzeć tu można najstarszą w Polsce kolekcję modeli żaglowców.

Ratusz Głównego Miasta

W opisach budynku Ratusza Głównego Miasta pojawia się wiele „naj”: naj-cenniejszy, naj-okazalszy, naj-bogatszy, naj-piękniejszy. Naj-lepiej sprawdzić samemu.

Bazylika Mariacka

Nie interesuję się szczególnie architekturą sakralną, ale Bazyliki Mariackiej ani się nie da, ani nie powinno się przegapić, jest to bowiem największa ceglana świątynia na świecie. I rzeczywiście, jest ogromna. Tak ogromna, że jest miejsce i na zachwyt, i na poczucie przytłoczenia. Do sprawdzenia na własnej skórze.

Za dodatkową opłatą można też wejść na punk widokowy na kościelnej wieży.

Ulica Mariacka

Uznawana za najpięknięjszą ulicę Gdańska, prowadzi od kościoła Mariackiego, do gotyckiej Bramy Mariackiej na Długim Pobrzeżu. To tu znajduje się słynna Kamienica Gotyk, Muzeum Archeologiczne w Domu Przyrodników i obficie zdobione kamienice należące kiedyś do bogatych kupców i złotników.

Kamienica Gotyk

Najstarsza kamienica Gdańska, położona na najpiękniejszej ulicy – chyba nic więcej na zachętę pisać nie trzeba.

Złota Brama

Renesansowa brama miejska z kamiennymi rzeźbami przedstawiającymi cztery cnoty obywatelskie: roztropność, sprawiedliwość, pobożność i zgodę. W mojej skromnej ocenie jest to najbardziej fotogeniczna ze wszystkich gdańskich bram.

Złota Kamienica

Bogato zdobiona kamienica wybudowana dla niegdyś najbogatszego gdańszczanina: Jana Speymanna – kupca, burmistrza i mecenasa sztuki. Poza kunsztownie zdobioną fasadą, kamienica ma swoją legendę. Legendę w duchu motywacyjnym i… z duchem w roli głównej, mówi się bowiem, że po dziś dzień nieżyjąca żona Speymana przechadza się korytarzami swojego dawnego domu szepcąc: „Czyń sprawiedliwie, nikogo się nie lękaj”.

Kolumna meteorologiczna Fahrenheita

Wiedzieliście, że Daniel Fahrenheit urodził się w Gdańsku? A wiecie jak przeliczać stopnie Fahrenheita na Celsjusza? Ja też nie (ale wstyd!). Żeby odkupić swoje winy, idźcie zobaczyć pomnik Fahrenheita w Gdańsku, który (a jak!) ma formę termometru rtęciowego.

Brama Zielona

Przepiękna brama Długiego Targu, do której prowadzi Zielony Most z widokiem na gdańską marinę i Długie Pobrzeże.

Długie Pobrzeże

Deptak biegnący wzdłuż Motławy, wzdłuż którego znajdują się piękne kamienice i charakterystyczne dla architektury Gdańska bramy wodne.

Żuraw

Największy dźwig portowy średniowiecznej Europy, dawna brama miejska i jedna z najbardziej charakterystycznych budowli Gdańska, w której znajduje się dziś filia Narodowego Muzeum Morskiego.

Europejskie Centrum Solidarności

Nietuzinkowa bryła gmachu Europejskiego Centrum Solidarności, przypominająca zardzewiały kadłub statku, przyciąga uwagę z daleka. Znajduje się tu imponująca wystawa opowiadająca o drodze od komunistycznego reżimu do demokracji, a także całoroczny ogród, ośrodek edukacyjny, biblioteka, restauracja i siedziby organizacji pozarządowych.

Park Oliwski

Zabytkowy park im. Adama Mickiewicza nad Potokiem Oliwskim, powstały na terenie dawnych ogrodów klasztornych, w którym można odpocząć od pięknego, lecz pełnego turystów i zgiełku gdańskiego Głównego Miasta. Najbardziej charakterystycznym widoczkiem z tego parku jest aleja strzyżonych lip, zwana przez cystersów „Drogą do wieczności”.

Noclegi

Większość atrakcji Gdańska skupia się na i wokół Głównego Miasta i Starego Miasta, dlatego najlepszym wyborem jest nocleg właśnie w tej okolicy. Ja gorąco polecam Ibis Gdańsk Stare Miasto, który oferuje przestronne, nowocześnie urządzone pokoje i bogate śniadanie (absolutnie przepyszny hummus!) w bardzo przystępnych cenach i spacerowej odległości od najważniejszych atrakcji Gdańska.

Restauracje, kawiarnie i życie nocne

A teraz przechodzimy do tego, co w city breakach lubimy najbardziej!

Machina Eats & Beats

Położenie w sercu Głównego Miasta, piękny wystrój, przestronny taras, leżaki, miła obsługa i świetny koncept: dania z makaronem, które komponuje się samemu, wybierając z listy ulubione dodatki zaznaczając je krzyżykiem na specjalnie do tego przygotowanym arkuszu. I do tego wino frizzante za 10 zł, podawane w pięknych kryształowych kieliszkach. Czy można chcieć więcej?

Adres: Chlebnicka 13/16, Gdańsk

Chleb i Wino

Położona na Wyspie Spichrzów restauracja Chleb i Wino to eleganckie, a zarazem bardzo przytulne wnętrze, z którego nie chce się wychodzić (fotele tak wygodne, że się w nich człowiek zapada), bardzo duży, osłonięty parasolami ogródek, dobry wybór win i doskonała włoska kuchnia. My spróbowałyśmy tagliolini z łososiem i gnocchi ze szpinakiem i suszonymi pomidorami – wszystko było pyszne.

Adres: Stągiewna 17, Gdańsk

Guga Sweet & Spicy

Do Guga Sweet & Spicy trafiłyśmy szukając miejsca, gdzie mogłybyśmy powylegiwać się na słoneczku popijając kawę z mlekiem sojowym. Trafiłyśmy w dziesiątkę! Guga, udostępniając gościom leżaki i kocyki, zaadoptowała na rzecz swojego restauracyjnego ogródka trawnik nad Wisłą. Mleka do kawy Guga Sweet ma 6 (!) rodzajów, a do tego szeroki wybór świeżych ciast (w tym kilka opcji vegańskich) herbat i yerby. Następnym razem muszę koniecznie spróbować dań z wooka w Guga Spicy, bo wyglądały naprawdę smakowicie.

Adres: Stara Stocznia 2/9, Gdańsk

Sempre Pizza & Vino

Sempre to sieć restauracji i pizzerii w Trójmieście. My byłyśmy w Sempre Pizza & Vino w Sopocie (przepyszna pizza, na prawdziwym, cienkim włoskim cieście, przystępne ceny i genialna obsługa), ale zaglądałyśmy na stoliki w pizzerii tej sieci na Targu Rybnym w Gdańsku i wyglądało równie smakowicie.

Adres: ul. Targ Rybny 11/U1, Gdańsk

100cznia

100cznia to gastronomiczno- kulturalna przestrzeń zbudowana z kilkunastu kontenerów. Zjemy tu między innymi makarony z Morze Pasta, pizzę z Oliwy do Ognia (mi smakowała), azjatycki Ninja Street Food i wegetariańskie dania z Hummusland, napijemy się kraftowego piwa, kupimy ręcznie robioną biżuterię i stylowe okulary przeciwsłoneczne z limitowanych serii, posłuchamy muzyki granej z winyli i koncertów na żywo. Najlepszą rekomendacją tego miejsca jest fakt, że z dwóch wieczorów w Gdańsku, w 100czni spędziłyśmy… dwa.

Następnym razem chcę zajrzeć też na gdańskie Podwórko, o którym słyszałam, że jest zbliżonym konceptem.

Adres: Popiełuszki 5, Gdańsk

A Wy macie jakieś swoje ulubione miejsca w Gdańsku, które chcielibyście polecić? Zostawcie namiary w komentarzu!


Nie chcesz przegapić żadnego wpisu? Kliknij TU i zapisz się do newslettera!

Podoba Ci się? Podaj dalej! Twoja rekomendacja bardzo mnie ucieszy.

 


O Aleksandra Świstow

Dziennikarka i socjolożka, uzależniona od pisania pasjonatka podróży, miłośniczka gór i rozgadana pilotka wycieczek do Azji. Laureatka Travelerów National Geographic Polska w kategorii Blog Roku. Odwiedziła ponad 40 krajów, mieszkała w Angli, Chinach i Francji. W czerwcu 2015 ukazała się jej debiutancka książka "Laowai w wielkim mieście. Zapiski z Chin".


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

9 komentarzy do “„Ladies Break” w Gdańsku, czyli subiektywny przewodnik (nie tylko) dla kobiet

  • Szymon | Znajkraj

    Ale że byłaś w Gdańsku i… nic, nic…? 🙂

    Olka, wszystko pięknie, ale Stare Miasto w Gdańsku jest gdzie indziej :). To co wzięłaś za Stare Miasto to w rzeczywistości _Główne_ Miasto. Ratusz z Twoich zdjęć jest Ratuszem Głównego Miasta. Stare Miasto od Głównego Miasta oddziela ulica Podwale Staromiejskie – to właśnie ta część miasta, gdzie znajduje się wspomniany Ibis, który w nazwie ma właśnie Stare Miasto :). I tam, niedaleko, jeszcze jeden ratusz – to Ratusz Starego Miasta 🙂

    Ot, taka gdańska specyfika 🙂

    Ściskam 🙂

    • Aleksandra Świstow Autor wpisu

      Jeju, Ty w Gdańsku urzędujesz?! Totalnie tego nie zarejestrowałam, a zastanawiałam się z kim bym mogła iść w Gdańsku na piwo i się dziwiłam, że nikt mi nie przychodzi do głowy… Obiecuję poprawę!

      I dzięki za uwagę do tekstu, zaraz poprawiam!

  • Piekny gdansk

    Interesujacy opis. Zainteresowalo mnie ze pokoje w Ibis Gdańsk Stare Miasto sa przestronne i jak piszesz nowocześnie urządzone. Na pewno warto sprobowac śniadania w hotelu Ibis Gdańsk Stare Miasto zwlaszcza ze ceny jak z tego wynika sa przystępne. Lokalizacja hotelu Ibis Gdańsk Stare Miasto jest rowniez zachecajaca.

  • Marta

    Jeśli jedziesz do Gdańska w opcji low budget polecam moon hostel, który znajduje się przy samej Motławie – bardzo przyzwoite warunki w dobrej cenie (przez co jest mocno oblegany). Polecam wskoczyć w skm i odwiedzić Orłowską plażę, to mój obowiązkowy punkt w trójmieście kończący się zwykle obiadem w Tawernie Orłowskiej 😉 Trójmiasto jest cudowne, oferuje wiele zarówno latem jak i zimą. Gorąco polecam.

  • Renatka

    Świetna relacja! Dałaś mi pomysł gdzie zabrać moją przyjaciółkę z okazji urodzin. 🙂 W Gdańsku byłam chyba tylko raz i to przejazdem, więc się chyba nie zalicza. Trzeba to nadrobić. 🙂