Pojechana przyszłość – NAPISZ LIST! 6 komentarzy


Lubicie planować? Ja wprost uwielbiam. A jeszcze bardziej lubię zmieniać swoje plany pod wpływem napotkanych możliwości i przeżywanych emocji. I tak zawsze, gdy staję krok od kolejnej zmiany, zastanawiam się, gdzie mnie ona skieruje, jakie przyniesie konsekwencje.

Moje życie znów zaprowadziło mnie na rozstaj dróg. Właściwie to sama tu przyszłam, sama go szukałam, wiedziona ciekawością, świadomością, że aktualny stan rzeczy jest tymczasowy i chęcią, by znów odmienić swoje życie. Od dłuższego czasu konsekwentnie podążam tropem swoich marzeń, ostatnio po głowie zaczęła kołatać się myśl, żeby trochę podbiec w tym kierunku, rzucić wszystko i ruszyć przed siebie realizując swoje podróżnicze życzenia i szukając nowych możliwości i inspiracji na codzienne, ale niecodzienne życie. Jest ekscytacja i… strach. I tysiące znaków zapytania. Zamykam oczy i próbuję zobaczyć siebie za 10 lat jeśli ruszę w tą niezwykłą podróż. Mnóstwo obrazów przebiega mi przed oczami, a ja kompletnie nie wiem, które z nich traktować jako realne, które jako wybryk rozbuchanej  wyobraźni. Ciekawa jestem co ta Ola (a może Aleksandra albo Alex?) z 2024 roku mi powie, ja zapytam ją:

Czy TO (wiesz o co pytam) się udało? Czy ON tam teraz z Tobą jest i czyta Ci przez ramię?

Jesteś szczęśliwa czy przeszczęśliwa?

Gdzie mieszkasz teraz dziewczyno? Czy w ogóle mieszkasz gdzieś na stałe?  Jest pies, kot i koza?

Jakim językiem posługujesz się na co dzień?

Czy zgodnie ze składanymi sobie (mi?) obietnicami, nie wróciłaś pracować za biurko? Czym się teraz zajmujesz?

Ile książek opublikowałaś i czemu tak mało leniwcze!

Masz dzieci? Własne czy adoptowane? Jakiego koloru mają skórę?

Pamiętasz jak pod koniec 2014 roku zaczęłaś spisywać szaloną listę podróżniczych zachcianek? Udało Ci się ją zrealizować? Dopisałaś coś nowego?

Które kraje odwiedziłaś, w których mieszkałaś?

Jakich nowych sportów spróbowałaś? Podobało Ci się?

Jak Cię znam, to na pewno coś kombinujesz… kiedy kolejna wielka zmiana?

Odpowiedzi na te pytania udzielę za 10 lat, kiedy otrzymam ten list za pośrednictwem serwisu LIST W PRZYSŁOŚĆ. Chcecie zapytać siebie lub kogoś bliskiego z przyszłości o coś? O czymś powiedzieć, o czymś przypomnieć? Do dzieła! To z pewnością będzie piękna sentymentalna podróż (a przecież my wszyscy na Pojechanej kochamy podróże). Serwis umożliwia wysyłanie listów z datą dostarczenia nawet za 18 lat i…

UWAGA, UWAGA! KONKURS jest! Jeśli do swojego LISTU W PRZYSZŁOŚĆ dopiszecie P.S., możecie wygrać 10 000 zł w formie vouchera od TUI ważnego rok. Dodatkowo co tydzień 10 najciekawszych dopisków P.S. (tylko one są oceniane), wygrywa nagrodę w postacie dostarczenia listu w przyszłość w formie drukowanej. Aby zwiększyć swoje szanse na wygraną, należy udostępnić informację o konkursie na Facebooku (każdy „share” to możliwość dodania kolejnego listu,  kolejnego P.S.). Aha, udział w konkursie biorą tylko listy z datą dostarczenia do trzech lat. Powodzenia i udanej zabawy!

list w przyszłość

Wpis powstał w ramach współpracy z marką AVIVA.

 

Nie chcesz przegapić żadnego wpisu? Kliknij TU i zapisz się do newslettera!

Podoba Ci się? Podaj dalej! Twoja rekomendacja bardzo mnie ucieszy.


O Aleksandra Świstow

Dziennikarka i socjolożka, uzależniona od pisania pasjonatka podróży, miłośniczka gór i rozgadana pilotka wycieczek do Azji. Laureatka Travelerów National Geographic Polska w kategorii Blog Roku. Odwiedziła ponad 40 krajów, mieszkała w 3, by w końcu znaleźć swój dom we francuskich Alpach. W czerwcu 2015 ukazała się jej debiutancka książka "Laowai w wielkim mieście. Zapiski z Chin".


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

6 komentarzy do “Pojechana przyszłość – NAPISZ LIST!